O elektrycznym vanie najłatwiej dyskutuje się w teorii. Specyfikacja wygląda imponująco, kalkulator pokazuje oszczędności, dotacje obiecują wsparcie. Problemy zaczynają się wtedy, kiedy trzeba wyjechać o 6 rano w trasę z pełnym ładunkiem do Berlina i wrócić następnego dnia. Maxus eDeliver 9 to van, który na takie pytania odpowiada lepiej niż większość konkurencji w segmencie — ale tylko wtedy, kiedy świadomie wybierzesz go pod właściwy scenariusz użytkowania.
Ten tekst pisaliśmy z perspektywy dealera, który nie tylko sprzedaje eDeliver 9, ale też serwisuje je u klientów flotowych. Wnioski są więc oparte na realnej eksploatacji, a nie na arkuszu producenta.
Dla jakich firm to ma sens
eDeliver 9 to elektryczny van segmentu dużego — bezpośredni konkurent Mercedesa eSprintera, Forda E-Transita i Volkswagena ID. Buzz Cargo. Dostępny jest w ofercie Maxus DealerAuto w wielu wersjach nadwozia (skrzyniowy, podwozie do zabudowy) i z różnymi pojemnościami baterii.
Najlepiej sprawdza się w trzech scenariuszach:
Dystrybucja miejska i podmiejska — kurierzy, dostawcy ostatniej mili, e-commerce, sklepy meblowe. Tu eDeliver 9 to po prostu lepsze rozwiązanie niż diesel: niższy koszt km, brak emisji w strefach czystego transportu, mniej kosztów serwisowych.
Floty samorządowe i komunalne — gdzie ładowanie odbywa się w bazie, a trasy są przewidywalne. Tu zasięg nie jest problemem, a oszczędności na paliwie są realne.
Firmy serwisowe z bazą operacyjną i powtarzalnymi trasami w promieniu 200-250 km dziennie.
Realny zasięg — co się dzieje, kiedy wsiadasz z ładunkiem
Producent deklaruje zasięg w cyklu WLTP, my mówimy o tym, co widać na liczniku po realnym dniu pracy. eDeliver 9 z większą baterią w mieszanym cyklu miejsko-trasowym przy umiarkowanym obciążeniu osiąga realnie 75-85% deklaracji producenta. W zimie — przy temperaturach poniżej zera i włączonym ogrzewaniu — spadek jest wyraźniejszy, czasem do 65%.
Co to oznacza w praktyce? Trasa Wrocław-Warszawa w jedną stronę z pełnym ładunkiem to wyzwanie wymagające jednego ładowania. Trasa Wrocław-Berlin lub Wrocław-Praga — w zasięgu jednego ładowania. Trasa Wrocław-Gdańsk — wymaga przemyślanej logistyki ładowania.
Szczegółowo o tym, jak dbać o samochód elektryczny żeby utrzymać zasięg, piszemy w osobnym tekście o samochodzie elektrycznym zimą.
Ładowanie — gdzie i jak długo
eDeliver 9 obsługuje szybkie ładowanie DC z mocą umożliwiającą uzupełnienie baterii z 20% do 80% w zakresie 40-50 minut. To akceptowalna pauza obiadowa lub przerwa techniczna. Ładowanie nocne z gniazdka wallbox AC — pełna bateria do rana bez problemu.
Krytyczna rzecz, której większość firm nie liczy do końca: jeśli masz bazę i możesz zainstalować wallbox, koszt km spada do poziomu trudnego do osiągnięcia jakimkolwiek dieslem. Jeśli musisz korzystać wyłącznie z publicznych szybkich ładowarek — kalkulacja wygląda inaczej i czasem przestaje się opłacać.
Koszt całkowity — leasing, dotacje, TCO
Tu robi się ciekawie. eDeliver 9 w cenniku nominalnym jest droższy od diesla. Ale po uwzględnieniu trzech rzeczy obraz się odwraca:
Po pierwsze — dotacje na elektryczny samochód dostawczy, które dla firm potrafią obniżyć cenę zakupu o znaczącą kwotę. Aktualne programy szczegółowo omawiamy w osobnym artykule.
Po drugie — leasing samochodu dostawczego, gdzie eDeliver 9 wchodzi na bardzo dobre warunki ze względu na wysoką wartość rezydualną. Pełną kalkulację dla konkretnej wersji najlepiej zrobić bezpośrednio w naszym dziale finansowania.
Po trzecie — niższy koszt eksploatacji. Brak filtrów, oleju, paska, sprzęgła, AdBlue. Serwis ogranicza się do przeglądów okresowych, opon, zawieszenia. W skali 5 lat i 200 000 km to są realnie dziesiątki tysięcy złotych różnicy.
Czego eDeliver 9 nie zrobi
Bądźmy uczciwi — to nie jest van uniwersalny. Jeśli Twoja firma potrzebuje codziennie pokonywać 600 km bez przerwy, jeździsz głównie po autostradach z pełnym ładunkiem, a Twoje trasy są nieprzewidywalne — diesel Maxus Deliver 9 lub klasyczny Crafter będą lepszym wyborem. Porównanie obu opcji znajdziesz w naszym artykule o Maxus Deliver 9 vs Volkswagen Crafter vs Mercedes Sprinter.
Co dalej
Najsensowniejszy następny krok dla firmy, która rozważa elektryczny van, to jazda testowa eDeliver 9 z realnym scenariuszem użytkowania — załadowany jak do pracy, trasa którą realnie pokonujesz. Tylko tak dowiesz się, czy ten samochód wpasuje się w Twoją operację. Zorganizujemy to pod kątem Twojej firmy, łącznie z analizą TCO.
Powiązane wpisy: